|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffinki z dynią i ananasemJeszcze nie tak dawno wcale nie wiedziałam co to są tak naprawdę muffiny i jak się je robi. Jakoś tak po prostu omijałam przepisy na nie. Aż do momentu gdy zaczęłam pisać tego bloga. Czytając wpisy innych blogowiczów co jakiś czas pojawiały się muffinki więc samo przez się nasuwało, że należy spróbować i tak się zaczęło. Można by rzec, że przepadłam z kretesem w królestwie muffinek. Najpierw był zakup foremek co wcale nie było takie łatwe gdyż w żadnym sklepie w mieście ich nie było chociaż czasami widywałam je wcześniej w lidlu , ale wtedy nie byłam w temacie. Pozostał internet. Gdy zaczęłam piec muffinki stwierdziłam, że to naprawdę dziecinnie łatwe i można nawet samemu tworzyć przepisy i tak powstały moje muffinki Hawaje i muflonki. Ale niedawno była w lidlu akcja brytfanka i wtedy właśnie oprócz nowych foremek na muffinki kupiłam książkę "Muffiny małe, ale za to przepyszne ". Tak więc od dziś chyba niewiele będzie pojawiać się na moim blogu oprócz muffinek jeśli chodzi o słodkości bo książka jest pokaźna , a przepisy bardzo kuszące. OTO JEDEN Z NICH: SKŁADNIKI:
WYKONANIE: Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni. Papilotki umieścić w zagłębieniach blachy na muffiny. Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, sodą cynamonem i kakao. Dynię umyć obrać i zetrzeć na drobnej tarce. Ananas osączyć z zalewy i pokroić na drobną kostkę. Jajka rozmącić wymieszać z cukrem i olejem przyprawić startą gałką muszkatołową. Do płynnych składników dodać suche i wymieszać żeby się połączyły. Do ciasta domieszać dynię i ananasa. Przełożyć do papilotek i piec ok 25 minut. Po upieczeniu muffiny zostawić jeszcze przez 5 minut w formie. Wyjąć z formy i oprószyć cukrem pudrem i kakao. SMACZNEGO:))
Przepis bardzo udany i smaczny polecam I jeszcze link do zaproszenia na festiwal dyni http://www.beawkuchni.com/2010/10/festiwal-dyni-zaproszenie-2.html
niedziela, 24 października 2010, omega369
|
|