niedziela, 19 grudnia 2010

Idą święta , idą wielkimi krokami, w głowach kołaczą się świąteczne przepisy ,a ja na przekór temu wszystkiemu znów o muffinach.

Jednak myślę,że osobom zabieganym, a chcącym zrobić samemu coś słodkiego,szybkiego i prawie świątecznego te muffiny  mogą przypaść do gustu. Ja na dodatek upiekłam je w świątecznych formach na muffiny.

Przepis pochodzi oczywiście z mojej ulubionej książki o muffinach.

SKŁADNIKI:

  • 200 g mąki
  • 75 g wiórków kokosowych
  • 75 g mielonych orzechów
  • 2.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 jaja
  • 125 g cukru
  • 80 ml oleju
  • 250 g kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki rumu

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni.

Mąkę zmieszać z wiórkami kokosowymi, mielonymi orzechami,sodą i proszkiem.

Jajka rozmącić wymieszać z cukrem,olejem,śmietaną,rumem, a następnie wymieszać z mączną mieszanką.

Zagłebienia w blasze napełnić ciastem.

Piec ok 25 minut, ostudzić i udekorować według uznania.

SMACZNEGO:))



czwartek, 16 grudnia 2010

Ostatnio na moim blogu było trochę pikantnie więc dla równowagi dzisiaj coś słodkiego.

Właśnie upiekłam ciasteczka na święta z kolejnej mojej książki , którą zakupiłam jakiś czas temu w lidlu.Książka nosi tytuł"Pyszne ciasteczka".

Ciasto nadaje się do wyciskania z rękawa cukierniczego, ale ja chciałam wykorzystać "pistolet" do ciasteczek, który też kupiłam w lidlu.

Dlatego musiałam dokonać pewnych modyfikacji, ale o tym w trakcie przepisu.

A teraz  małe co nie co o ciasteczkach.

Są pysznie maślane, rozpływające się w ustach po prostu wyśmienite.

SKŁADNIKI:

  • 125 g migdałów mielonych bez skórki
  • 200 g masła o temp. pokojowej
  • 125g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 250 g mąki ( ja dałam 270g)
  • kilka kropli olejku migdałowego

WYKONANIE:

W oryginale jest żeby migdały lekko zrumienić na patelni bez tłuszczu.

Ja osobiście ten element pominęłam.

Masło utrzeć na puszystą masę.

Stopniowo dodawać cukier i cukier waniliowy(też zmielić), sól i jajko.

Ucierać mikserem do uzyskania kremowej masy.

Przesiać mąkę i razem z migdałami połączyć z ciastem, dodać olejek migdałowy.

Ja dałam trochę więcej mąki żeby nie było zbyt klejące ciasto.

Ciasto nakładać do rękawa i wyciskać na blachę wyłożoną papierem.

Ja dałam ciasto do lodówki na ok. 1,5 godziny gdyż nie bardzo chciało wychodzić z pistoletu , ale potem było już o wiele lepiej.

Piec w dobrze nagrzanym piekarniku ok.180 stopni przez ok. 12 minut na złoty kolor.

Przyozdobić czekoladą chociaż niekoniecznie( osobiście wszelkie ciastka wolę "łyse", bo wtedy tak naprawdę czuć smak ciastka)

SMACZNEGO:))


wtorek, 14 grudnia 2010

Bardzo lubię krucho-drożdżowe paszteciki.

Moja Mama robi podobne na Wigilię więc i ja postanowiłam zrobić w tym roku.

Podobnie jak uszka będę je zamrażać, a potem tylko chwilę do piekarnika i gotowe i jaka oszczędność czasu w Wigilię.

Oczywiście przepis jest do wykorzystania przez cały rok, ale nie zawsze jest ochota na czasochłonne zajęcie.A wtedy gdy nie muszą być jarskie do farszu dodaję jeszcze gotowane mięso - pychota.

Przepis na ciasto pochodzi z jednej z książek siostry Anastazji i jest naprawdę udanym przepisem gdyż ciasto wspaniale wyrasta nawet jeśli się je cienko wywałkuje.

Składniki na ciasto:

 

  • 50 dag mąki pszennej
  • 15 dag margaryny
  • 5-6 dag drożdży
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki mleka
  • cukier i sól do smaku

 

WYKONANIE:

W naczyniu rozkruszyć drożdże z cukrem , odrobiną mąki i mlekiem.

Margarynę zetrzeć na tarce o grubych oczkach do reszty mąki i posiekać z nią.

Dodać sól jajka, żółtka, śmietanę i wyrośnięte drożdże.

Zarobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia.

Składniki na farsz:

  • Kapusta kiszona
  • grzyby suszone
  • pieczarki
  • cebula
  • olej
  • sól, pieprz

Z farszem postąpić tak jak przy uszkach

Następnie ciasto wałkować porcjami na prostokąty.

Farsz nakładać wzdłuż.Ciasto zawinąć w rulon jeden raz odciąć od reszty radełkiem.

Farsz jest taki ciemny gdyż nie żałowałam suszonych grzybów.

Układać połączeniami od spodu na blaszce wyłożonej papierem.Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.Tuż przed pieczeniem posmarować białkiem wymieszanym z odrobiną mleka.

Piec w dobrze nagrzanym piekarniku na złoty kolor.

SMACZNEGO:))


 

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Jak co roku około dwóch tygodni przed świętami Bożego Narodzenia otwieram swoją małą manufakturę pierożków wigilijnych i nie tylko.

Przyznam,że niestety nie bardzo lubię bawić się z wszelkimi pierogami, ale za to jeść uwielbiam.

Dlatego,aby nie robić uszek  w Wigilię ,bo wtedy mam bardzo mało czasu, gdyż przeważnie przed południem jestem jeszcze w pracy robię je wcześniej i zamrażam.

Zapewne wielu powie łe mrożone, może, ale własnej roboty i wcale nie łe tylko pyszne.

A pyszne choćby dlatego, że kapusta kiszona do pierożków własnoręcznie ukiszona, grzyby samemu zbierane, a uszka samemu lepione.

SKŁADNIKI na ciasto:

 

  • 1/2 kg mąki
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • letnia woda

 

WYKONANIE:

Mąkę przesiewamy  na stolnicę.

Robimy dołek i wbijamy całe jajo.

Dodajemy sól i trochę wody i zarabiamy ciasto.

Jeśli zbyt twarde dodajemy wody tak aby było luźne.

Odstawiamy na chwilę dla"odpoczynku" i zajmujemy się farszem.

SKŁADNIKI na farsz:

 

  • kapusta kiszona ok. 30 dag
  • grzyby suszone ok. 5 dag
  • świeże pieczarki ok.10 dag
  • cebula
  • olej
  • sól, pieprz

 

ilości specjalnie podałam pisząc ok. gdyż ja tego samego  farszu użyłam do pasztecików , ale o tym potem więc ilości były większe.

WYKONANIE:

Grzyby suszone namoczyć dzień wcześniej i dopiero na drugi dzień gotować do miękkości.

Kapustę kiszoną ugotować żeby była miękka.

Cebulę podsmażyć na oleju i udusić razem z pokrojonymi pieczarkami do miękkości.

Gdy wszystko już mamy miękkie, kapustę i grzyby odcedzamy.

Następnie możemy wszystko albo zmielić w maszynce do mięsa o grubych oczkach , albo z lekka potraktować blenderem,aby otrzymać drobno pokrojoną masę, ale nie miazgę.

Gdy masa pokrojona dobrze przyprawiamy solą i pieprzem tak aby była pikantna.

Następnie wałkujemy ciasto niewielkimi porcjami lekko podsypując mąką.

Wykrawamy szklanką kółka,nakładamy farsz i lepimy uszka.

Należy uważać aby farsz nie dostał się na brzegi bo wtedy problem ze zlepieniem gotowy.

Gotowe uszka gotujemy we wrzątku kilka minut od wypłynięcia na powierzchnię wody.

Jeśli chcemy zamrozić kładziemy na tackę ( surowe nie gotowane) i do zamrażarki, a gdy są już zamrożone przekładamy do woreczków i tak przechowujemy  w zamrażarce.

Były pytania więc dopisuję:

Uszek wychodzi ok. 60-70 zależy od wielkosci szklanki lub jeśli kroimy kwadraty to jakie duże? ale raczej małe niż duże.

Uszek nie rozmrażam wcześniej bo może zrobić się "ciapa" z ciasta tylko zamrożone wrzucam do wrzątku i wtedy nim wypłyną na powierzchnię w stosunku do świeżych upływa trochę więcej czasu, ale potem to już tylko gotujemy parę minut.

SMACZNEGO:)))

sobota, 11 grudnia 2010

Przeważnie jak jem sałatki to są one pikantne. Moja dzisiejsza sałatka lekko odbiega od tego schematu i jest raczej słodka chociaż nie do końca.

SKŁADNIKI:

  • 1 szklanka kaszy kuskus
  • 1 szklanka rodzynek
  • 10  dag migdałów
  • 2 piersi z kurczaka
  • koperek ( lub fix knor do sałatek koperkowy)
  • sól, pieprz
  • 4 pomarańcze
  • oliwa z oliwek
  • 1 kostka rosołowa
  • puszka zielonego groszku

WYKONANIE:

Kaszę kuskus zalać gorącym bulionem zrobionym z kostki rosołowej ( 1 szklanka) i pozostawić do napęcznienia pod przykryciem.

Rodzynki zalać wrzątkiem i zostawić na kilka minut, a następnie odcedzić.

Piersi z kurczaka usmażyć na niewielkiej ilości oliwy, ostudzić i pokroić w drobną kostkę.

3 pomarańcze obrać ze skóry i błonek i pokroić w niedużą kostkę.

Koperek drobno posiekać , a jeśli nie mamy można zastąpić fixem.

Migdały obrać ze skórki i posiekać drobno lub użyć gotowych posiekanych.

Do kaszy kuskus dodać rodzynki , migdały, kurczaka, pomarańcze i odcedzony groszek.

Polać sosem zrobionym z:

3 łyżki oliwy z oliwek

sok wyciśnięty z 1 pomarańczy

sól , pieprz , koperek lub fix knorr jeśli nie ma koperku

Całość dobrze wymieszać i schłodzić w lodówce przed podaniem ok. 2 godziny

SMACZNEGO:))

 

piątek, 10 grudnia 2010

Myślę, że pomysł na to ciasto może z powodzeniem konkurować do miana świątecznego.

Nie jest zbyt skomlikowane chociaż trochę czasochłonne, ale cóż się nie robi dla efektu końcowego.

SKŁADNIKI na ciasto:

  • 4 jajka
  • 3 łyżki mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki suchego maku
  • szczypta proszku do pieczenia

WYKONANIE:

Białka oddzielić od żółtek i białka ubić na sztywną pianę.

Pod koniec ubijania dodawać stopniowo  cukier i dalej ubijać.

Następnie dodawać po jednym żółtku i ubijać.

Do pulchnej masy wmieszać powoli mąkę wymieszaną z makiem i proszkem do pieczenia.

Piec w piekarniku ok 180 stopni do suchego patyczka.

Składniki na masę :

  • 3 żółtka
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1/2 szklanki cukru
  • 10 dag wiórek kokosowych
  • 1/2 litra mleka
  • 1 masło

Wykonanie:

Żółtka wymieszać z cukrem i budyniem w niewielkiej ilości mleka, a resztę mleka zagotować.

Do gotującego mleka wlać wymieszane składniki i ugotować jak budyń.

Dodać do gorącego budyniu kokos i dobrze wymieszać.

Ostudzić. Masło utrzeć na puszystą masę , a następnie dodawać niewielkimi porcjami budyń i ucierać.

Można dodać odrobinę spirytusu dla wyostrzenia smaku.

Dodatki do ciasta:

  • 2 galaretki wiśniowe
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
  • puszka brzoskwiń
  • podłużne biszkopty ok. 15
  • spirytus, kawa rozpuszczalna

Wykonanie ciasta:

Galaretki wiśniowe rozpuścić w ok 0,5 litra wody i zostawić do zastygnięcia w jakimś podłużnym naczyniu tak , aby jej wystarczyło na podłużne paski układane między biszkoptami.

Na dnie bryftanki umieścić biszkopt "piegusek" na nim rozłożyć połowę masy, a następnie ułożyć w poprzek biszkopty nasączane rozpuszczoną kawą plus odrobina spirytusu.

Następnie pomiędzy biszkopty układamy pasy czerwonej galaretki.Całość smarujemy drugą połową masy.

Na to nakładamy pokrojone brzoskwinie i zalewamy tężejącą galaretką brzoskwiniową.

smacznego:))


wtorek, 07 grudnia 2010

Już najwyższa pora pokazać finał leżakowania ciasta na pierniczki Aganiok.(przepis tutaj)

Przyznam się, że do tej pory nigdy nie robiłam pierniczków, które miały w cieście bakalie.

Byłam zatem pełna obaw co do tego jak ciasto będzie się dało wałkować i jak będą wyglądać ciastka po wykrojeniu.

Ale niepotrzebnie się bałam. Ciasto jest naprawdę świetne plastycznie, a dodatek bakalii w niczym nie przeszkadza, a wręcz dodaje uroku i inności smaku. Wprawdzie ciasto jest dość twarde i opornie wychodzi z naczynia, ale naprawdę swietnie się wałkuje.

Tak wygląda ciasto w misce po leżakowaniu.

i po wałkowaniu

Podczas wałkowania nie należy dużo podsypywać mąką gdyż ciasto będzie robić się niepotrzebnie twardsze.

A tak wygląda po wykrojeniu tuż przed pieczeniem.Należy zachować dość duże odstępy na blaszce gdyż pierniczki rosną podczas pieczenia.

Ciastka smarujemy przed pieczeniem jajkiem rozbełtanym z odrobiną mleka aby nabrały połysku.

Pieczemy w ok.170 stopniach i niezbyt długo.

U mnie to był czas wykrojenia kolejnej porcji pierników na następną blachę, ale tak naprawdę trzeba je obserwować i gdy są średnio upieczone na brzegach to są raczej już gotowe.

Im mniej spieczone tym bardziej miękkie w środku i przepyszne.

Po upieczeniu pierniczki dekorujemy według uznania.

Ja niestety nie mam talentu w tym względzie, ale jakoś sobie poradziłam.

SKŁADNIKI NA LUKIER:

  • 2 szklanki cukru pudru
  • 1-2 białka
  • odrobina soku z cytryny

Wykonanie:

 Cukier puder dokładnie utrzeć z białkami i sokiem na puszystą jednolitą masę bez żadnych widocznych drobin cukru.Następnie dekorować pierniki używając do tego np. rękawa cukierniczego lub innych akcesoriów. Lukier zastyga dość szybko więc można dodać odrobinę soku z cytryny aby móc kontynuować lukrowanie.

 


 

poniedziałek, 29 listopada 2010

Ten przepis kojarzy mi się nierozerwalnie ze świętami Bożego Narodzenia.

Odkąd pamiętam moja Mama tak podawała właśnie karpia w Wigilię. Oczywiście przepis nadaje się do każdej opanierowanej ryby,dlatego ja dzisiaj prezentuję go na mintaju.U nas ten przepis był jako ryba po grecku, ale dla wielu osób po grecku to w jarzynach więc zmieniam nazwę na "rybę pod cebulką"

SKŁADNIKI:

  • 1 kg fileta z mintaja (może być mrożony ) a na święta karp
  • 4 cebule duże
  • olej
  • jajka
  • bułka tarta
  • przyprawy : ziele angielskie, liść laurowy, papryka słodka, cukier , sól, pieprz,ocet,
  • przecier pomidorowy mały słoiczek

WYKONANIE:

Rybę umyć oprószyć solą i opanierować w jajku i bułce tartej , a następnie usmażyć na złoty kolor.Napisałam, że obtoczyć w jajku i bułce pomijając mąkę , ale ja właśnie mąki nie używam do panierowania. Zawsze to kilka kalorii mniej, a panierka  i tak jest doskonała.

Gdy ryba nam się piecze przygotowujemy cebulę.

Mianowicie: cebulę obieramy , a następnie kroimy na pół plasterki.

Wrzucamy cebulę na rozgrzany olej i chwilę dusimy.

Następnie podlewamy wodą, ale nie za dużo i dodajemy przyprawy oraz szczyptę cukru i odrobinę octu.

Dusimy cebulę do miękkości.

Na końcu dodajemy przecier pomidorowy i jeszcze chwilę gotujemy.

Rybę układamy warstwowo na półmisku przekładając go przygotowanym sosem cebulowym.

Można podawać na ciepło i na zimno .

SMACZNEGO:)))

 

warstwowe ułożenie


sobota, 27 listopada 2010

Nie byłabym sobą gdybym znowu nie zamieściła przepisu z muffinami w roli głównej.

Nic na to nie poradzę,że ta forma słodkości  spodobała się mnie i mojej rodzinie, a książka z której czerpię inspiracje jest wystarczająco gruba.Tak więc jeszcze długo będą u mnie gościć muffiny jako kolejne wpisy, ale nie tylko więc chyba nie będzie strasznie nudno jeśli chodzi o przepisy.

SKŁADNIKI:

  • 250 g brzoskwiń z puszki
  • 100 g płatków owsianych
  • 275 g maślanki
  • 150 g mąki
  • 50 g płatków migdałowych
  • 40 g wiórków czekoladowych
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szczypta cynamonu
  • 1 jajko
  • 125 g cukru
  • 80 ml oleju

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni.

Płatki owsiane zalać maślanką i odstawić, żeby napęczniały.

Brzoskwinie pokroić na 12 cienkich cząstek, a resztę w drobną kostkę.

Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem.

Dodać do mąki płatki migdałowe i wiórki czekoladowe.

Jajko rozmącić, wymieszać najpierw z namoczonymi  w maślance płatkami, dodać cukier, olej i kawałeczki brzoskwiń, a następnie suche składniki.

Wszystko dokładnie wymieszać i nakładać do papilotek.

Piec przez ok.20-25 minut.

Ostudzić i udekorować.

SMACZNEGO:))


 

 



czwartek, 25 listopada 2010

Czasami nie wiadomo co zrobić, aby rodzinę nakarmić i nie był to znowu "schaboszczak".

Dobrym pomysłem na to jest ten przepis, który nadaje się nawet jako ciepłe danie na przyjątko.

SKŁADNIKI:

  • 1 kg mięsa gulaszowego  z indyka
  • 1 duża cebula
  • 1 papryka czerwona
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 puszka białej fasoli
  • przyprawy: papryka słodka, oregano, majeranek, przyprawa kebab-gyros Prymat, kucharek,liść laurowy , ziele angielskie
  • sos łagodny taco
  • olej

 

WYKONANIE:

Mięso i cebulę pokroić w niewielką kostkę.

Cebulę zeszklić na oleju.

Dodać mięso i dusić.Dodać przyprawy.Lekko podlać wodą.

Pod koniec duszenia dodać paprykę pokrojoną w kostkę i obie fasole odsączone z zalewy.

Doprawić do smaku sosem taco tak żeby było ostre, ale jadalne.

Podawać  z dodatkami według upodobań.

SMACZNEGO:))


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8