wtorek, 23 listopada 2010

Nie wiem jak inni, ale ja mam mnóstwo przepisów na różnych karteczkach, które czekają aż je kiedyś przepiszę do zeszytu z przepisami.I tak naprawdę to chyba się nie doczekają, ale dzięki temu blogowi w końcu mają szansę na ich wypróbowanie i zapisanie ich w moich elektronicznych zapiskach.

Takim właśnie przepisem nie wiadomo skąd jest ten przepis. Zanotowałam go na pewno dlatego, że czasami gdy mamy nadmiar białek to nie zawsze wiemy co z nich zrobić oprócz bezy.

Jest to pomysł na babkę w dużej formie, ale miałam właśnie okazję wypróbować nową formę silikonową na małe babeczki  i stąd takie rozdrobnienie.

Babeczki są smaczne bardzo miękkie i dość długo zachowują świeżość ( jeśli ma się okazję je dłużej przechować ).

SKŁADNIKI:

  • 7 białek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka kakao
  • 1 kisiel wiśniowy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki maku
  • 1.5 szklanki maki
  •  

WYKONANIE:

Białka ubić na sztywną pianę.

Dodawać po trosze cukier i dalej ubijać.

Następnie olej , mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i krótko mieszać.

Ciasto podzielić na trzy części:

do jednej dodać mak

do drugiej kisiel

do trzeciej kakao, wymieszać każdą część.

Włożyć po kolei do formy i piec w gorącym piekarniku do suchego patyczka.

Po ostudzeniu udekorować według uznania. U mnie na zdjęciach bez dekoracji żeby było widać warstwowość babek.

Dobra rada piec w formie z kominkiem bo jeśli nie ma to zbytnio wyrastają i pękają z wierzchu.

SMACZNEGO:))

Na zdjęciach prezentuję bez przybrania żeby było widać zastosowane warstwy ciasta.


niedziela, 21 listopada 2010

Ostatnio u mnie na blogu było dość słodko i monotematycznie z muffinami w tle , dlatego dla zmiany smaku coś mięsnego i raczej ostrego.

Ta potrawa nie jest to jakiś powalający na kolana przepis. Jednak sam  w swej prostocie może się spodobać , a i smak jest niczego sobie.Ponadto kurczak w innej wersji np. na obiad lub zimną przekąskę bo i tak można go podać czasem się przydaje w monotonii życia.

Jedynie do czego można mieć zastrzeżenia to do wyglądu, no ale cóż racuchy tak mają.

 

SKŁADNIKI:

  • 4 piersi z kurczaka
  • 2 cebule
  • 3 jajka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki majonezu
  • sól, pieprz,curry
  • olej do smażenia

 

WYKONANIE:

Cebulę pokroić w drobne piórka, filety w drobną kostkę.

Jajka rozbełtać w misce , dodać majonez, obie mąki , przyprawy mięso i cebulę.Nie żałować curry i pieprzu ( ma być dość mocne).

Wszystko dobrze wymieszać i smażyć z obu stron w głębokim tłuszczu na złoty kolor.

SMACZNEGO:))

Tak wygląda w przekroju,

a tak w propozycji podania na obiad ze surówką i ziemniakami.Surówka zrobiona z kapusty z tego przepisu polecam.

środa, 17 listopada 2010

Gdy przeczytałam skład tych muffin ucieszyłam się, że poczuję po upieczeniu w nich to co bardzo lubię czyli... kawę.Właśnie kawę , a nie czekoladę tak jak sugeruje nazwa przepisu.No cóż nie było jej czuć, ale i tak były pyszne takie lekko piernikowe szkoda ,że tak szybko zniknęły i czeka mnie kolejny przepis do zaliczenia z ulubionej książki, bo i ten stamtąd pochodzi.

Teraz przepisując przepis olśniło mnie skąd ten posmak piernika. Strony w książce mi się obróciły podczas robienia muffinek i zamiast samego cynamonu dodałam 2 łyżeczki przyprawy do piernika bo tak było w innym podobnym przepisie.

SKŁADNIKI:

  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 130 g cukru
  • 80 ml oleju
  • 250 g jogurtu
  • 75 ml zimnej kawy
  • 12 kostek czekolady

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp. 180 stopni.

Mąkę zmieszać z cynamonem, proszkiem do pieczenia i sodą.

Jajko rozmącić, wymieszać z cukrem, olejem, jogurtem i zimną kawą.

Do płynnych składników dodać suche i dobrze wymieszać aż do połączenia składników.

Połowę ciasta wyłożyć do formy ,dać po kostce czekolady i resztę ciasta.

Piec przez 25 -30 minut.

Po wyjęciu pozostawić przez 5 minut w formie ,a potem wyjąć do ostudzenia.

smacznego:))

Ta plama w czekoladzie to orzech

wtorek, 16 listopada 2010

Muffiny to nie tylko doskonała słodka przekąska do popołudniowej kawy lub  jako drugie śniadanie do szkoły, to również doskonały zamiennik standardowej kolacji lub ciepła przekąska na przyjątku.

Tak tak ciepła przekąska,a na dodatek sycąca i bardzo smaczna, która pochodzi oczywiście z mojej ulubionej książki o muffinach.

Smak ma dość zaskakujący w zależności na co się natrafi w pierwszym kęsie, bo jeśli na fasolę to zaczynamy się zastanawiać skąd taka mączna konsystencja i posmak, a jeśli na kawałek salami to już zdecydowanie inne odczucie.

Ale sami spróbujcie to się przekonacie.

A OTO SZCZEGÓŁY:

SKŁADNIKI:

  • 100 g salami
  • 100 g białej fasoli z puszki
  • 1 szalotka ( lub zwykła cebula)
  • 1 łyżka masła
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki oregano
  • sól, pieprz
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 60 ml oleju
  • 1 łyżka octu
  • 300 ml maślanki

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni.

Salami pokroić w drobna kostkę.

Fasolę osączyć  z zalewy.

Szalotkę ( ja dałam cebulę) pokroić w drobną kostkę i krótko poddusić na  gorącym maśle.

Mąkę zmieszać z pokrojonym salami i fasolą.

Dodać cebulę.Całość wymieszać z oregano, solą, pieprzem, proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną.

Jajko rozmącić, dokładnie wymieszać z olejem, maślanką i octem.

Dodać mączną mieszankę i mieszać wszystko dotąd aż składniki się połączą.

Formę na muffiny wypełnić ciastem i piec przez ok 20-25 minut .

Po upieczeniu pozostawić w formie przez 5 minut , a następnie wyjąć, przybrać plasterkami salami i podawać ciepłe.

SMACZNEGO:))


sobota, 13 listopada 2010

Kolejny przepis na muffiny z mojej ulubionej książki o muffinach. W oryginale są użyte figi , ale ja dałam żurawinę bo akurat ją miałam pod ręką i dzięki temu przepis zyskał na tym , że muffiny nie były zbyt słodkie.

 

SKŁADNIKI:

  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki kakao
  • 180 g marchwi
  • 2 jajka
  • 90 g brązowego cukru
  • 80 ml oleju
  • gałka muszkatołowa
  • 150 g fig ( ja użyłam suszonych żurawin)

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp. 180 stopni.

Papilotki umieścić w formie na muffiny.

Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, cynamonem i kakao.

Marchewki obrać i zetrzeć na tarce.

Jajka rozmącić, wymieszać z cukrem, olejem, przyprawić odrobiną gałki.

Płynne składniki zmieszać z suchymi, żeby się ze sobą połączyły.

Do ciasta domieszać marchew i żurawinę ( pokrojoną na drobniejsze kawałki ).

Ciasto wyłożyć do papilotek i piec ok. 25 minut.

Ostudzić na kratce i zimne przyozdobić lukrem.

 

SMACZNEGO:))

 

A  tutaj w towarzystwie innych muffin gdyż zawsze piekę dwa różne rodzaje.


piątek, 12 listopada 2010

Nie ma to jak zdrowa porcja słodkości. Bo kto nie lubi coś słodkiego, a jeśli jeszcze ma przy tym wymówkę, że wszystkie składniki to samo zdrowie to jak temu nie ulec. No bo czym są płatki owsiane, miód orzechy , a nawet cynamon. Tak właśnie  nawet cynamon to samo zdrowie ,bo dzięki niemu diabetycy mogą sobie obniżyć poziom cukru we krwi , są również dowody, że może zapobiegać chorobie alzheimera.

Dość wykładu przejdźmy do sedna czyli naszych muffin.

Smakują bardzo dobrze, z tym że osoby ze słabym uzębieniem muszą uważać na orzechy, a przez to że są użyte płatki owsiane trzeba nieco więcej gryść gdyż nie rozpływają się w ustach.

SKŁADNIKI:

  • 80 g suszonych moreli
  • 100 g płatków owsianych
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 180 g mąki
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 100 g siekanych orzechów ( ja użyłam siekanych migdałów )
  • 2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1  jajko
  • 120 g miodu
  • 80 ml oleju

 

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temp. 180 stopni ( z termoobiegiem 160 ).

Papilotki umieścić w formie na muffiny.

60 g suszonych moreli pokroić w drobną kostkę.

Płatki owsiane wymieszać z jogurtem i odstawić na chwilę.

Mąkę z mieszać z cynamonem, orzechami, proszkiem do pieczenia , sodą oczyszczoną i morelami.

Jajko rozmącić, dodać płatki z jogurtem, miód i olej , następnie wszystko wymieszać z suchymi składnikami.

Wyłożyć ciasto do papilotek i piec przez 25 minut.

Po wyjęciu ostudzić i przybrać resztą morel.

SMACZNEGO:)))

czwartek, 11 listopada 2010

O jejku ależ to pyszne!!! tak właśnie można zawołać po skosztowaniu jednej z takich muffin.

Jeśli nie wierzycie wypróbójcie sami ten przepis , a się przekonacie czy nie mam racji.

JEST TO JEDEN Z PRZEPISÓW Z KSIĄŻKI " MUFFINY małe ,ale za to przepyszne".

Jeszcze dużo muffin mam do upieczenia z tej książki, ale póki co, te były naj naj naj.

 

SKŁADNIKI:

  • 250 g jabłek
  • 2 łyżki soku cytrynowego
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 125 g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 80 ml oleju
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • WYKONANIE:

    Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni ( z termoobiegiem 160 ).

    Papilotki umieścić w zagłębieniach formy na muffiny.

    Jabłka umyć, obrać, wydrążyć gniazda i pokroić w drobną kostkę, a następnie skropić sokiem z cytryny.

    Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną.

    Jajko rozmącić, wymieszać z cukrem , cukrem waniliowym, olejem, jogurtem naturalnym i pokrojonym jabłkiem.

    Wymieszać z mączną mieszanką.

    Papilotki napełnić ciastem, wygładzić z wierzchu i piec ok. 30 minut na środkowym poziomie piekarnika.

    Po upieczeniu pozostawić muffiny w formie, a po 5 minutach wyjąć na kratkę do ostudzenia.

    SMACZNEGO:))



wtorek, 09 listopada 2010

Jako,że w Lidlu jest właśnie tydzień włoski postanowiłam upichcić coś na tę nutę. Wcale nie twierdzę, że jest to danie włoskie, ale makaron do niego użyty na pewno, a i reszta składników prawie mogą za takie uchodzić.

SKŁADNIKI na 4 osoby:

  • makaron Trottole Tricolore
  • 1 bakłażan
  • 1 mała cukinia
  • 1 duża cebula
  • 3 papryki
  • 4 pomidory
  • kiełbaska pieprzowa 400 g ( też z Lidla )
  • przyprawa pikantna grilowa Kamis
  • sól
  • czarne oliwki
  • oliwa

 

WYKONANIE:

Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu i przystąpić do robienia warzywnego farszu.

Bakłażany pokroić w plastry i lekko osolić.

Kiełbaskę pieprzową pokroić na ok. 2 cm. kawałki i przysmażyć na patelni.

Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.

Gdy kiełbasa się lekko przysmaży zdjąć ją z patelni, ale zostawić  na niej ewentualny tłuszcz i na nim podsmażyć cebulę.

Bakłażana wytrzeć do sucha ręcznikiem papierowym z wypływającego soku i soli.

NIGDY ALE TO NIGDY NIE  PŁUCZEMY BAKŁAŻANA W WODZIE  ŻEBY POZBYĆ SIĘ GORYCZKI GDYŻ BARDZO CHŁONIE WODĘ.

W kostkę pokroić również paprykę, cukinię i bakłażana.

Warzywa dodać do cebuli i podsmażać, dodać kiełbaskę.

Obrać pomidory ze skóry i pokrojone w kostkę dodać do reszty.Przyprawić przyprawą pikantną chwilę poddusić i gotowe. Raczej już dodatkowo nie solić. 

Podawać z makaronem posypując pokrojonymi czarnymi oliwkami .

Można ewntualnie posypać dodatkowo startym parmezanem jeśli ktoś lubi.

SMACZNEGO:))

 

 

czwartek, 04 listopada 2010

Ta sałatka nie jest niczym wyjątkowym , ale czymś w rodzaju urozmaicenia codzienności.

Może nie powala z nóg jakimś wyjątkowym smakiem i aromatem, ale jest smaczna i pożywna tak więc może zastąpić nawet i główny posiłek.

SKŁADNIKI:

  • 2 papryki ( jedna żółta i jedna czerwona )
  • 4 pomidory
  • 1 kapusta pekińska
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka zielonego groszku
  • 1 opakowanie paluszków surimi
  • 2 opakowania sosu sałatkowego Knorr o smaku koperkowym
  • sól

WYKONANIE:

Paluszki surimi rozmrozić w prosty sposób, a mianowicie oblać opakowanie wrzątkiem i pozostawić na godzinę aż same się rozmrożą.

Kapustę pekińską  drobno poszatkować i lekko posolić.

Pomidory sparzyć wrzątkiem , obrać ze skóry, a następnie pokroić w kostkę.

Paprykę też pokroić w kostkę.

Do miski dać kapustę , pokrojone pomidory i paprykę i dodać do tego kukurydzę i groszek.

Z paczki paluszków surimi zostawić kilka do dekoracji, a resztę pokroić w cienkie plasterki.

Zrobić sos i dodać do sałatki lekko mieszając.

Dodać pokrojone surimi i znów wymieszać.

Na wierzchu sałatki ułożyć paluszki pokrojone w poprzek.

Jeśli jest dostępny świeży koperek warto go dodać do sałatki zwiększając tym samym jej smak i aromat.

SMACZNEGO:))

A oto sałatka w całej okazałości widziana w różnym oświetleniu z lampą

i bez lampy błyskowej.


środa, 03 listopada 2010

Wiem,że tyle ile jest kucharek tyle jest przepisów i pomysłów na bigos.

Jakiś czas temu prezentowałam swój przepis na kapustę kiszoną. Myślą przewodnią tego przepisu było to,że ją wykorzystam do zrobienia bigosu.

I chyba idzie zima bo właśnie naszło mnie na bigos, a tylko zimą smakuje mi najbardziej i oczywiście w święta. Może mam coś z sikorki i potrzebuję nazbierać trochę zapasów przed chłodami.

Zawsze robię większy garnek bigosu i nadmiar władam do zamrażarki, a potem jak znalazł.

Dlatego też ilości składników użytych do zrobienia bigosu podam orientacyjnie, bo wszystko zależy od własnych upodobań i wielkości garnka.

SKŁADNIKI:

kapusta kiszona ( u mnie dwa słoiki litrowe)

mięso wieprzowe typu karkówka bez kości

mięso wołowe typu pieczeń

kiełbasa różna ale chuda

boczek wędzony ( opcjonalnie)

przecier pomidorowy duży słoiczek

garść suszonych śliwek, a najlepiej jeszcze wędzonych

garść suszonych grzybów

kilka ząbków czosnku

przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy,papryka słodka i ostra,kminek, sól, pieprz

zasmażka( czyli margaryna i mąka)

 

WYKONANIE:

Do dużego garnka wkładam kapustę i zalewam ją wodą.

Dodaję suszone śliwki, grzyby ( wcześniej namoczone), ziele angielskie, liść laurowy i kminek ( z tym,że kminku niewiele bo był już w kiszonej kapuście ) i wszystko gotuję.

W tym czasie gdy kapusta się gotuje zajmuję się mięsem.

Mięso płuczę i kroję w drobną kostkę.Podobnie postępuję z kiełbasą z tym, że obieram ją ze skórki.

Następnie na gorącej teflonowej patelni  ( bez tłuszczu ) przysmażam mięso i kiełbasę.

Gdy ewentualny tłuszcz się wytopi dodaję mięso do kapusty i gotuję wszystko razem.

Tak gotuję ok. dwóch godzin.

Po tym czasie dodaję przecier pomidorowy,  czosnek, obie papryki, sól i pieprz jeszcze gotuję przez chwilę, a następnie zaprawiam zasmażką.

(zasmażka= na patelni stopić margarynę ok. dwóch łyżek dodać mąkę też ok. dwóch łyżek lekko zrumienić i gotowe ) dodać do potrawy

uwagi: można dodać do bigosu świeżą marchew i cebulę, ja nie dodałam bo te warzywa miałam już w kiszonej kapuście.

SMACZNEGO:))

Nie ma to jak bigosik ze świeżo upieczonym chlebkiem własnej roboty mniam mniam.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8