ciasta drożdżowe

niedziela, 17 kwietnia 2011

Zawsze do wielkanocnego koszyczka piekłam biszkoptowe babeczki ( bo szybciej).

Ale dzisiaj ze względu na to ,że chciałam wykorzystać inne foremki , a nie byłam pewna czy babki wyjdą bez żadnego uszczerbku postanowiłam zrobić babeczki drożdżowe.

Przepis na te babki można również wykorzystać jako wykwintną formę , gdy ciasto po upieczeniu nasączymy ponczem i udekorujemy bitą śmietaną z owocami.

SKŁADNIKI:

 

  • 0,5 kg mąki
  • 16 dag cukru
  • 6 jajek
  • 1 kostka masła ( 20 dag)
  • 4 łyżki mleka
  • 4 dag drożdży
  • olejek cytrynowy
  • szczypta soli
  • 1 cukier waniliowy

 

WYKONANIE:

Z tej ilości ciasta można otrzymać ok. 6 babeczek i 6 jajek.


Mleko lekko podgrzać i rozpuścić w nim drożdże.

Masło rozpuścić i ostudzić.

Mąkę przesiać do miski i dodać do niej cukier, jajka , szczyptę soli ,olejek cytrynowy oraz roztarte w mleku drożdże.

Wymieszać dobrze masę aż ciasto stanie się gęste i elastyczne.

Następnie dodać rozpuszczone i przestudzone masło i dobrze wyrobić.

Ciasto przełożyć do natłuszczonych foremek.

Foremki napełniać do połowy i pozostawić ciasto do wyrośnięcia.

Piec babeczki w dobrze nagrzanym piekarniku.

 

SMACZNEGO:))


 

 

sobota, 29 stycznia 2011

Jako,że karnawał w pełni tak więc mamy trochę inne upodobania"słodyczowe".

Dobrym tego przykładem mogą być pączki. Wprawdzie to jeszcze nie tłusty czwartek , ale co szkodzi poszaleć na tłusto w karnawale.

Wprawdzie chyba każdy kraj ma swoje pączki różnie nazywane, ale te nasze polskie najbardziej mi smakują.

Dlatego dzisiaj tradycyjne polskie pączki smażone na smalcu, gdyż takie są najlepsze.

 

SKŁADNIKI:

  • 1 kg mąki
  • 15 dag cukru
  • 7 żółtek
  • 1 jajko
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 10 dag drożdży
  • 0,5 litra mleka
  • 10 dag masła
  • kieliszek spirytusu
  • kilka kropli olejku spożywczego cytrynowego
  • marmolada ( najlepsza różana)
  • smalec

WYKONANIE:

Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, 20 dag mąki i ok. szklanką letniego mleka, tak aby powstał rozczyn jak gęsta śmietana.

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę (gęsty kogel mogel)

Mąkę przesiać do naczynia.

Dodać do niej żółtka,wyrośnięty rozczyn,resztę mleka, cukier waniliowy,spirytus,szczyptę soli i olejek cytrynowy.Można zamiast olejku zetrzeć skórkę z cytryny ( to dla tych, którzy nie boją się konserwantów zawartych w skórce). Nie zapomnieć o kieliszku spirytusu, bo dzięki niemu pączki się nie przypalają (chyba,że się o nich zapomni), a tłuszcz nie pryska.

Wyrabiać ciasto.

Kiedy na powierzchni zaczną pojawiać się pęcherzyki wlać roztopione i ostudzone masło i całość wyrobić.

Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Gdy ciasto wyrośnie formować niewielkie placuszki, nakładać marmoladę ( najlepsza jest różana, ale mało osiągalna) i robić kulki.

Z tej ilości ciasta wychodzi ok. 60-65 niewielkich kulek, które potem stają się dość sporymi pączkami.

Poczekać aż pączki ponownie wyrosną i dopiero piec.

Piec w dobrze nagrzanym smalcu w niezbyt dużej ilości po to, aby pączek miał tzw. obrączkę, która jest kwintesencją udanego pączka.

Przyozdobić według uznania.


niedziela, 17 października 2010

Jako,że jesień za oknem i trzeba się czymś pocieszać i rozgrzewać zarazem więc dzisiaj proponuję drożdżowe zawijańce.

Zawijańce to nic innego jak drożdżówka w trochę innej formie.

SKŁADNIKI:

  • 0,5 kg mąki
  • 5 dag drożdży
  • 7 dag masła
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
  • ok. 1 kg jabłek
  • cynamon
  •  

WYKONANIE:

Wszystkie składniki na ciasto muszą mieć jednolitą temperaturę pokojową.

Mąkę przesiać do miski.

Niecałe pół szklanki mleka lekko podgrzać, a następnie dodać drożdże, łyżkę cukru i dwie  łyżki mąki.

Zrobić rozczyn mieszając na jednolitą masę o konsystencji gęstej śmietany.

Żółtka utrzeć z pozostałą ilością cukru.

Masło roztopić i przestudzić.

Podgrzać  lekko resztę mleka.

Do mąki dodać  wyrośnięty rozczyn, żółtka, sól i letnie mleko.

Wyrabiać ciasto do momentu gdy będzie odchodzić od ręki i ścian naczynia.

Wlać roztopiony tłuszcz i dalej wyrabiać aż ciasto będzie gładkie, lśniące i z dużą ilością powietrza w środku.

Po wyrobieniu ciasto przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

W tym czasie obrać jabłka i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Włożyć do rondla łyżkę masła i jabłka i smażyć.

Pod koniec smażenia dodać cukier do smaku ( ok. dwie łyżki) i cynamon według uznania.

Gdy ciasto już wyrosło czyli powiększyło swoją objętość  dwukrotnie, wałkujemy je na placek grubości ok 1.5 cm.

Kładziemy przestudzone jabłka i zwijamy jak roladę.

Następnie kroimy na kawałki ok 4-5 cm.

Układamy je niezbyt ściśle w formie wysmarowanej tłuszczem.

Zostawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok. 10- 15 minut.

Piec w dobrze nagrzanym piekarniku do suchego patyczka.

 

SMACZNEGO:))

Rada praktyczna:

Jeśli nie chcemy żeby jabłka były zbyt rzadkie można dodać po usmażeniu suchą galaretkę np. cytrynową i dobrze wymieszać.

Wtedy dajemy mniej cukru lub  wcale.

Czekamy gdy zacznie tężeć i wtedy nakładamy na ciasto.

Łatwiej jest wtedy pokroić roladę i jabłka z niej  nie wychodzą.